Wśród wielu właścicieli psów panuje przekonanie, że lepiej nie zmieniać zbyt często karmy. Czy jednak rzeczywiście, w obawie o problemy żołądkowe, należy podawać pupilowi zawsze tą samą karmę, gdy na rynku pojawiają się nowości o lepszym składzie i atrakcyjniejszej cenie? 

Karma dla psa

Skąd się wzięło przekonanie o szkodliwości zmian?

Wielu właścicieli psów twierdzi, że po zmianie karmy ich ulubieniec ma problemy z żołądkiem. Lekarze weterynarii wyjaśniają jednak skąd takie sensacje żołądkowe się biorą. Otóż żołądek zwierzęcia przyzwyczaja się do składu karmy, którą codziennie zwierzę spożywa. W przypadku, gdy my sami codziennie jedlibyśmy to samo, po nagłej zmianie diety również mielibyśmy problemy. Dlatego zmiany należy dokonywać stopniowo. Najlepiej mieszać karmę dotychczas podawaną psu z nowością w proporcji 75:25 procent. Po kilku dniach możemy stopniowo zwiększać ilość nowej karmy. W ten sposób zmiana będzie mniej rewolucyjna. 

Dlaczego warto dokonywać zmian?

Zmiana karmy ma uzasadnienie zdrowotne. Otóż nikt nam nie zagwarantuje, że karma, którą akurat wybraliśmy zawiera idealnie zbilansowane składniki. Dlatego warto urozmaicać dietę zwierzęcia, aby nie dopuścić do np. do braku witamin. 

Skład karmy kupowanej dla psa przesądza o zdrowiu naszego pupila. Dlatego nie warto kupować podejrzanych produktów, które mogą zaszkodzić zwierzęciu. Jakich składników jednak lepiej unikać? 

Karma dla psa

Karma mięsna, a nie z odpadów 

Tanim zamiennikiem mięsa są mielone odpady pochodzenia zwierzęcego. Produkt ten często określany jest mianem meat by-products or poultry by- products. Pod tą zawiłą nazwą zawartą na opakowaniu karmy kryją się między innymi organy wewnętrzne. Wątroba może stanowić doskonały produkt odżywczy. Ale inne organy zawierają niewiele cennych składników, a producenci wykorzystują je wyłącznie po to, aby obniżyć koszt produkcji karmy. 

Warto także zwrócić uwagę na to, że odpady mięsne mogą być nieświeże. Zjełczały tłuszcz ma bardzo nieprzyjemny aromat. Zepsute mięso jednocześnie może być rakotwórcze. Dlatego jego dodatek w karmie może okazać się zabójczy dla naszego pupila. 

Szkodliwe słodziki i sztuczne konserwanty

Słodziki dodawane są przede wszystkim do suchych karm zbożowych. Słodki posmak zachęca bowiem zwierzęta do jedzenia karm, które bez dodatku słodziku nie smakowałyby im. 

Szkodliwe są także sztuczne konserwanty. Ich zawartość w karmie jest niezbędna, aby zabezpieczyć tłuszcz przed zjełczeniem i utlenieniem. Jednak lepiej, aby producent użył pochodnych witaminy E czy C, a nie BHA czy BHT.  

Podczas wyboru karmy dla psa warto zwrócić uwagę na kilka ważnych szczegółów. Podstawą jest tutaj zawartość mięsa. O jakości produktu przesądzają jednak także nieco inne parametry. 

Karma dla psa

Zasady, którymi warto się kierować

Najlepsze karmy dla psów zawierają około 40 procent mięsa. Odpowiednią ilość zwierzęcego białka potrzebnego do zachowania zdrowia i właściwej kondycji dostarczą jednak także karmy pochodzące ze średniej półki cenowej, które zawierają około 20 procent mięsa. Szczególnie należy zaś uważać na karmy z przewagą zbóż w składzie – takie produkty dostarczają przede wszystkim pustych węglowodanów i powodują u zwierząt nadwagę. 

Ciekawostką dla wielu osób jest zaś wartość jajek. Sproszkowane jajko jest znakomitym składnikiem odżywczym dla psa, ponieważ zwierzę trawi go aż w 98 procentach. W jajku zawarte są zdrowe kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. 

Szczególnie ostrożnie należy zaś podchodzić do określeń typu „składniki pochodzenia zwierzęcego”. W praktyce oznacza to bowiem, że producent sam nie wie z czego dokładnie powstaje mączka wykorzystywana do produkcji karmy. 

Czy zboża są konieczne?

Wiele osób zastanawia się, czy sucha karma może nie zawierać sproszkowanych ziaren zbóż. Otóż tak. Jako spoiwo z powodzeniem mogą bowiem posłużyć warzywa strączkowe (np. groch) czy nawet ziemniaki. 

Jaka wielkość kulek?

W sklepach znajdziemy karmy dla psów o bardzo zróżnicowanej wielkości kulek. Najmniejsze granulki są w produktach dla szczeniąt, które określane są mianem Mini. Dla dużych psów lepiej jednak nie kupować karm z najmniejszymi kulkami. Chodzi tutaj o to, aby nasz pupil gryzł karmę, a nie połykał granulki w całości. 

Dobra karma dla psa powinna mieć lekko rybi aromat. Należy ją przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku, aby zawarte w niej tłuszcze nie utleniły się. 

Dobra karma dla psów powinna dostarczać zwierzętom odpowiedniej ilości wszystkich składników odżywczych. Produkt musi więc zawierać dobrze zbilansowaną zawartość białek, tłuszczów, węglowodanów oraz makroelementów (tzw. popiół). 

Karma dla psa

Białka to podstawa

Karma powinna zawierać około 22-25 procent białka. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że jego zawartość określona na opakowaniu jest sumą białka zwierzęcego oraz roślinnego. Dla psa lepiej przyswajalne są białka zwierzęce. Ich zwartość musimy określić samodzielnie na podstawie ilości mięsa w produkcie.

Białko roślinne u niektórych zwierząt wywołuje alergię. Za duża zawartość białka może spowodować schorzenia nerek. Szczególnie narażone są na nie starsze psy. Dlatego dla seniora lepiej kupować karmę o obniżonej zawartości tego składnika.

Ile tłuszczów i węglowodanów?

Tłuszcze dostarczają energii. Tak naprawdę jednak tłuszcze tłuszczom nierówne. W dobrej karmie powinny one pochodzić z indyka, kurczakach czy łososia. Ważne jest, aby na etykiecie dokładnie było określone ich źródło pochodzenia. Dorosłe, aktywne psy powinny spożywać karmę o zawartości tłuszczów od 10 do 20 procent. Dla starszych psów oraz zwierząt otyłych czy tych, które niewiele poruszają się lepiej wybrać karmę o obniżonej zawartości tłuszczu (7-12 procent). Ważne jest również to, aby tłuszcz był odpowiednio zakonserwowany – najlepiej witaminą E. 

Zawartość węglowodanów w karmie powinna być niska. W najdroższych karmach znajdziemy około 25 procent tego składnika. Popularne karmy zawierają jednak ponad 40 procent węglowodanów. 

W składzie karm dla psów, oprócz mięsa i jego pochodnych oraz warzyw i zbóż, znajdziemy również szereg dodatkowych składników. Wśród nich znajdują się cenne minerały i włókna pokarmowe. Zawarte są tutaj jednak także typowo sztuczne składniki. Chodzi o barwniki, polepszacze smakowe i zapachowe oraz substancje konserwujące. 

Karma dla psa

Sztuczne barwniki

Barwniki dodawane do karm dla psów przede wszystkim mają zrobić wrażenie na kupujących, ponieważ dla psa nie mają większego znaczenia. Sztuczne substancje pozwalają uzyskać na przykład czerwone czy zielone kulki. Odcień czerwony najczęściej kojarzy się nam z dużą zawartością mięsa. Prawdą jest jednak, że kolorów dodają karmom właśnie sztuczne barwniki, a nie mięso, marchewka, pomidory, groszek czy szpinak. 

Konserwanty

Kolejną grupę dodatków do karm dla psów stanowią popularne konserwanty. Obecnie tak naprawdę trudno szukać produktów, które nie zawierałyby tego typu substancji przedłużających znacznie świeżość i termin do spożycia. Do karm dla psów trafia na przykład kwas cytrynowy. Warto jednak zwrócić uwagę, aby w produkcie znalazły się bardziej naturalne konserwanty. Chodzi tutaj o wyciąg z rozmarynu czy witaminę E. Stosunkowo nieszkodliwy jest również kwas askorbinowy. 

Polepszacze zapachu i smaku

W wielu karmach dla psów nie zabrakło również polepszaczy smakowych i zapachowych. Ich duża zawartość najczęściej oznacza niską jakość produktu. Substancje te mają bowiem pobudzić węch psa i skłonić go do zjedzenia karmy, która zwyczajnie jest dla niego niesmaczna. Duża zawartość aromatu bekonu, mączki z wątroby, zapachu dymu, bulionu czy suszonego selera wiąże się z nie najwyższą jakością podstawowych składników karmy. 

Porady dostarcza sklep Zoocentrum24.pl - lider w sprzedaży karmy dla psów